wtorek, 12 czerwca 2012

Powitanie

Kilka lat temu, będąc we Francji po raz pierwszy zetknęłam się z ręcznie robioną biżuterią. Zajęcia były wykorzystywane trochę terapeutycznie. Ale ja dopiero teraz rozumiem ten niesamowicie wyciszający i uspakajający wpływ. Przez długi czas marzyłam, by robić kolczyki i bransoletki, ale wydawało mi się to poza moim zasięgiem. Wreszcie przez koleżankę, natrafiłam na sklep z akcesoriami i zaczęłam swoją przygodę. Szybko spotkałam się z zachętą do zrobienia strony lub chociaż bloga, ale znów potrzebowałam trochę czasu, by zacząć. Dziś wreszcie się to udało :) Więc oto zaczynam tworzenie minigalerii. Zapraszam do oglądania i podziwiania moich wytworów.

A nazwa? Oczywiście mama Marty i przy okazji robiąca sztukę :) Od razu się uśmiecham, bo sztuka to za duże słowo do moich wyczynów. Niemniej pozwala trochę zasmakować w świecie artystycznym.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz